Moje zeszłoroczne postanowienia

Nowy Rok to taki dziwny czas, kiedy wszyscy mówią sobie: teraz mogę zaplanować to, to i jeszcze tamto. Mamy Nowy Rok, więc wszystko to co stare, to co nie wyszło, zostaje za drzwiami i nie…


Czasami warto zostać Kopciuszkiem

Zastanawialiście się kiedyś, jak to jest być bogatym? Albo inaczej; czy ktoś z nas, mógłby o sobie dziś powiedzieć, że jest bogaty. Że ma wszystko i nic więcej mu już do szczęścia nie potrzeba? Że…



Wyrzućcie z domu lalki barbie!

Święta oficjalnie dobiegły końca, chociaż okres Bożego Narodzenia, jako ten, kiedy śpiewamy kolędy, jeszcze nie. Wiem, że każdy z Was ma swoje życie i średnio interesuje was to, co dzieje się u mnie w drugi…


Nie każdy powinien mieć prawo jazdy

Koniec roku zawsze kojarzy nam się źle. To jest taki zwariowany czas, gdzie wszystko, co działo się do tej pory po prostu się sypie. Wszystkie Twoje plany które miałeś, zaczynają topnieć, a raczej ich realizacja….


Kobiety to najgorsze plotkary

Strzelam sobie w stopę tym tekstem, albo chociaż tytułem, bo przecież wszyscy wiedzą, że studiuję Pedagogikę i to do tego Wczesnoszkolną wiecie co to znaczy? Że tutaj jest całe mnóstwo kobiet, które ten tekst przeczytają….


Nauczmy młodzież dyskutować

Pamiętam jeszcze, choć było to już prawie dwa tygodnie temu, jak zarzuciliście mi, że jeśli na imprezie nie ma krzeseł, to mało komu będzie chciało się dyskutować, bo dłuższa rozmowa, czy nawet dyskusja na stojąco…


Wyrzućmy wszystkie krzesła z imprezy

Jakoś tak mnie ostatnio wzięło, że to będzie kolejny już tekst na tym blogu o imprezach i imprezowaniu. Może komuś się wydawać, że to przecież jest logiczne; impreza wiąże się z dobrą zabawą, którą potocznie…


Każdy chce być numerem jeden

Mam ostatnio taką niemoc twórczą, że nawet ciężko zwalić winę na jesień. Pogoda oczywiście pozytywnie nie nastraja do życia, ale to jeszcze nie koniec świata i nie powód do tego, żeby stwierdzić, że życie jest…


Lekcje WF-u w szkole podstawowej to fikcja

Przyznam, że trochę to trwało, zanim po ostatnim samobójstwie się pozbierałem. No, ale teraz już jestem, mam nadzieję, że na dłużej i że nie będę samobójcą po raz kolejny. Na pewno nie przez kolejne dwa…