Jak zderzyłem się z kotem – Share week 2017

To jest mój kolejny pierwszy raz, kiedy uznałem, że warto spróbować, warto zaryzykować i warto się trochę zabawić, bo mój blog ostatnimi czasy zszedł na psy. Same poważne tematy, same poważne teksty i poważne komentarze. Ci, którzy mnie czytają od kiedyś tam, wiedzą, że nie zawsze tutaj tak było.

Dzisiaj postanowiłem na chwilę wrócić do starego zwyczaju i obsmarować tutaj parę osób, bo uważam, że warto. W końcu blogerzy, to też ludzie, więc mają prawo startować u Andrzeja Tucholskiego z Share Weekiem. Na pewno studenckim plusem jest to, że impreza jest darmowa. Nie trzeba się do niej jakoś specjalnie przygotowywać, ani nawet chudnąć kilka miesięcy. Jedyne co wystarczy zrobić to po prostu być sobą i napisać tekst, może kilka, który przykuje czyjąś uwagę. Myślę, że to nie przypadek, że Share week przypada akurat w Wielkim Poście, bo to bardzo dobra okazja to do docenienia drugiego człowieka, może dania mu szansy bycia zauważonym, nie oczekując nic w zamian. Tak przynajmniej wygląda to z mojej strony.  Czy Share week jest dla mnie? Tego nie wiem, ale w tym roku mam zamiar się przekonać. 

Mój Share week 2017

Nie bez powodu piszę, że to mój Share week, bo mam na myśli mój punkt widzenia na tę imprezę. Zaproszenia też rozsyłane będą nieprzypadkowo, bo już od dwóch lat piszę i obserwuję to, co się dzieje w blogowych internetach. Jak dobrze wieci,e jestem dosyć wybredny i nie czytam każdego tekstu, który wyświetli mi się na fejsie. Nie zawsze też czytam wszystkie posty na blogach systematyczne, bo po prostu nie mam na to czasu, ale zawsze aktualizuję moją listę czytelniczą. 

Narwane podium Share week

To zestawienie nie jest przypadkowe i podium też pewnie będzie do pewnego stopnia przewidujące, bo na jego pierwszym miejscu jest u mnie Witek. Człowiek podobno Zdolny, ale leniwy. Czy tak jest naprawdę? Wątpię, bo dobry nauczyciel nigdy nie leniuchuje, a nawet jeśli ma chwilę odpoczynku, to jego głowa ciągle jest pełna pomysłów na to, jak poprawić jakość szkoły. 

Poza tym dobry nauczyciel jest też pasjonatom, który potrafi pokazać, że to, co pozornie wydaje nam się być napiętnowane, to sprawa medialnej nagonki. Wniosek? Nauczyciel to też człowiek, który ma prawo od czasu do czasu wypić po pracy piwo.

Na drugim miejscu w moim niebanalnym zestawieniu pojawi się…uwaga, uwaga! Kobieta! Nie byle kto, bo to osoba niebanalna, z charakterem, która potrafi postawić na swoim, ale poza nazwą bloga jest człowiekiem, który nie obnosi się ze swoim Ja. Co mnie przekonało do tego bloga? Myślę, że to był rozsądek i niestereotypowe podejście tak do życia, jak i do relacji damsko-męskich. Z jednej strony powaga, z drugiej poczucie humoru. Wszystko połączone dystansem do siebie. Myślę, że adres bloga Pierwsza Dama Eli, nie jest przypadkowy, ale żeby mi uwierzyć musicie się o tym przekonać sami, na żywo 🙂 

Podium zamyka Iwona z bloga Motyw Kobiety. Ona sama opisuje siebie jako człowieka poza stereotypem. Na jej bloga wpadłem już jakiś czas temu i przyznam, że bardzo pozytywnie się zaskoczyłem. Powód? Jeden, kluczowy, niezastąpiony a jest nim wiara. Stereotyp chrześcijanina jest taki, że to osoba totalnie wyłączona z dzisiejszej codzienności i ślepo wierząca tylko w to, co mówi ksiądz z ambony. Stereotyp, który bardzo łatwo jest obalić, patrząc na życie drugiego człowieka. O tym i nie tylko o tym pisze właśnie Iwona. Myślę, że wykorzystałem odpowiednio minimum znaków, żeby dobrze opisać tę blogerkę. 

Share week to za mało

Raz do roku można sobie wybrać kilka blogów, kilka adresów i kilku ludzi, żeby docenić ich trud i żeby wiedzieli, że to co robią, jest naprawdę mocne. Problem tylko w tym, że nigdy nie jesteśmy w stanie wybrać dobrze, żeby kogoś nie urazić. Przez te dwa lata pisania, prowadzenia fanpage, udzielania się w internetach poznałem co najmniej 10 blogów i blogerów, którym należy się medal za pozostanie człowiekiem w tym całym internetowym wariactwie. Ta lista oczywiście będzie niepełna, ale są to ci, których blogi w ciemno mogę polecić wszystkim bez względu na płeć, wiek i status związku na fejsbuku.

Karolina – Waiarcje nie zawsze na temat, Jacek – Dizajnuch.pl , Ola – Esencja, Ula – Prosto o finansach, Agnieszka – Blogierka, Monika – Halmanowa.pl, Marta – nocnakawa.pl, Teresa owmorele.pl, Basia – pociagdozycia.blogspot.com, Dominika – Podróż na księżyc i Paweł zwany Bookworm.

 

  • Miło bardzo trafić do tak zacnego grona 😀 Dziękuję!

  • To zaszczyt być wymienionym w tym towarzystwie – dzięki 🙂

    • Niech Cię ten zaszczyt wykopie jak najwyżej 🙂

  • Potwierdzam – blog Eli jest naprawdę dobry. Szoda tylko, że ostatnio trochę wygaszony :/

    • Ważne, że treści są nadal aktualne 🙂

  • Dziesięć? Ja mam na swojej liście ponad setkę blogów, które mniej lub bardziej regularnie czytuję (ostatnio bardziej, w końcu je porządnie poukładałem w czytniku RSS). I weź człowieku bądź mądry i wybierz trzy…

    • Ja wymieniłem dziesięć, ale jakiś rok temu przestałem liczyć, bo to chyba nie o to chodzi. Ale bardzo nie lubię mówić, że „wybrałem te blogi”.

      • Mi się „samo” liczy, taki mam czytnik RSS, że zawsze wiem ile mam źródeł w którym folderze. Ale, tak jak piszesz, ciężko jest wybrać tych najlepszych. Trochę rzucania kostką w tym było, przyznaję.

        • I nawet matematyka nie pomogła.

  • Ama Ndra

    Bardzo interesujący wpis 🙂 Ciekawe osobowości.

    • Bloger bez osobowości to nie bloger 🙂

  • Ciekawe zestawienie, chyba dojdą kolejne blogi na moją listę… I tak już nie nadążam z czytaniem wszystkiego na bieżąco, ale co tam 🙂

    • Mam nadzieję, że i ciebie przyciągnie niestandardowe podejście tych blogerów 🙂 Polecam! A z przeglądaniem na bieżąco faktycznie bywa różnie. Myślę, że każdy kto prowadzi bloga o tym wie 🙂

  • Fajne polecenia 🙂

    • To tylko mała część. Wszystkich nie sposób tutaj wymienić 🙂

  • nieprzyzwoitka

    Zdolnego ale leniwego (hehe) i Pierwszą Damę (ha!) czytam i lubię (platonicznie… ehh). Jacusia pączusia i Blogierkę <3. I chętnie zapoznam się z pozostałymi twórcami, bo coś mi mówi, że wiele tracę.

    • Ja też mam kilka takich platonicznych blogów u siebie, choć nie wszystkie z nich tutaj się pojawiły 🙂 Naprawdę starałem się wybrać ciekawe osobowiści 🙂

      • nieprzyzwoitka

        strzał w dziesiątkę 🙂

    • „pączusia”…?? ;)))))

      • nieprzyzwoitka

        słodki i nadziany ( 😉 ), więc o co Ci chodzi mężczyzno!

  • Oj, dobrze, że przypomniałeś mi o Pierwszej Damie, dawno tam nie zaglądałam!

    • Ja myślę, że o kimś takim się nie da zapomnieć!

  • Ooooo! Dziękuję. Bardzo mi miło, że też tu jestem. 🙂

    • Od czasów, kiedy byłem jeszcze na blogspocie 🙂

      • To prawda. Jestem tu prawie pod każdym wpisem o dość dawna. 🙂 Tam gdzie mnie nie ma to przeoczenie. 🙂 Ale dziś dziękuję za to że jestem w zestawieniu. <3 To zaszczyt. 🙂

        • Nie tłumacz się tak. Nie będę Cię za to ścigał 🙂 A w ten sposób wypadało niektórym podziękować za inspirację.

          • Tylko winni się tłumaczą, wiem. 🙂
            Dwa pierwsze blogi z Twojego podium znam, a na Motyw Kobiety chętnie zajrzę. 🙂

          • Ja tego nie napisałem 😀
            Jeżeli podobał Ci się mój wpis o ŚDM, to u Iwony też Ci się spodoba 🙂

  • Kurczę, tyle świetnych blogów, że nie wiadomo od którego zacząć! Dzięki za inspirację 🙂

    • Widzę, że masz ten sam problem co ja 🙂 Nie ma za co!

  • właśnie biorę się za zaglądanie na te wszystkie poleceone przez Ciebie blogi:) Szczególnie zainteresował mnie blog ” MOtyw kobiety” i od niego zacznę przeglądanie:) Pozdrawiam serdecznie!

    • Jak dla mnie wszystkie są szczególnie interesujące, ale jak widzisz tematyka jest przeróżna. Myślę, że blog Iwony to dobry ywbór na początek 🙂

  • Wiesz co Ci powiem? Turbo mi miło! Dziękuję! :*
    ps.Qurczę taki komentarz bez szydery to aż dziwne, co? 😉

    • Ten tekst z jednej strony był trudny, bo każdy wybór był zły. Z drugiej, myślę, że wypisałem szczerze kilka blogów, które naprawdę warto przeczytać. I nawet u mnie można szczerze i bez sarkazmu 😀

  • Aawww! Jak ładnie napisałeś! To zdecydowanie najładniejszy opis mojego bloga, jaki przeczytałam na innym blogu! <3

    • Był przede wszystkim szczery, no i po spotkaniu na blo w Katowicach 🙂 Cieszę się, że Ci się spodobał 🙂

  • Ja uwielbiam Agnieszkę – Blogierka 🙂

    • Obawiam się, że nie tylko ty 😀

  • Wielu blogów nie znałam, a już widzę, że wśród nich są takie, które mnie zainteresują. Dzięki, że wskazałeś ich tyle 🙂

    • Ja też ciągle poznaję jakichś nowych blogerów, których dotąd nie czytałem, ale uświadamiam to sobie dopiero przy takich wpisach jak ten 🙂

      Mam nadzieję, że Ci się te propozycje spodobają 🙂

  • Dziękuję, że umieściłeś mnie na liście blogów „w ciemno” 🙂 Baaaaaardzo mi miło! A w nagrodę mam dla Ciebie zagadkę: jakie jest pierwsze słowo, które przychodzi mi do głowy, kiedy myślę „Narwany”? 😀

    • Akurat w Twoim przypadku to nie był taki strzał w ciemno 🙂 To, że nie zawsze do wszystkich zaglądam, to nie znaczy, że nie pamiętam 🙂 A pierwsze słowo? Gdyby chodziło o skojarzenie to chyba mój blog, ale słowo? Może Dawid?

      • Pisałeś, że możesz „w ciemno polecić” i o to mi chodziło 😀
        Niestety, nie zgadłeś, bo od jakiegoś czasu myśląc „Narwany” przychodzi mi do głowy słowo… popielniczka! Widzisz, jak mi zapadło w pamięć? 🙂

        • Napisałem i nie wypieram się tego 😀

          A tekst, no faktycznie odbił się echem. Tylko, że akurat ja i popielniczka mamy ze soba poza tekstem niewiele wspólnego 😀 Chyba muszę znowu wymyślić jakiś kreatywny temat!

          • U Ciebie zawsze jest kreatywnie! Wiem, że niewiele masz wspólnego z popielniczką, ale ten tekst najwyraźniej mnie poruszył bardziej, niż inne. Jestem ciekawa, kiedy mi się odmieni, ale to już zależy od Twojej weny twórczej 🙂

          • Dziękuję za te słowa! To dla mnie dużo znaczy. Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze w historii tego bloga napisać coś w ten deseń, lub o podobnym charakterze. U mnie to nigdy nic nie wiadomo z tymi postami 🙂

  • Rzeczywiście wybranie tylko trzech godnych polecenia blogów jest sprawą szalenie trudną. Ja staram się co roku zawęzić pole do jednej dziedziny (np. blogi książkowe), chociaż wiem, że to droga na skróty i tak wiele cennych osób pomijam.

    Ale fajnie, że taka akcja jest. Ja akurat bardzo ją lubię.

    • U mnie ograniczenie się od jednej dziedziny odpada, bo lifestyle jest naprawdę przeróżny, ale chyba to lubię w nim najbardziej 🙂
      Ja w tym roku po raz pierwszy brałem udział w tej akcji, ale chyba się wkręciłem.

  • Nie znam ani jednego bloga z tych, które wymieniłeś. Chyba czas przestać czytać tylko o podróżach 🙂

    • A może jednak nie przestawaj czytać o podróżach, ale dołącz do tego odrobinę lifestylu 🙂

  • Bardzo dziękuję Dawid za wyróżnienie. Ja wciąż nie ogarnęłam tematu Share Week, bo przeglądam tak dużo blogów, że niezmiernie trudno jest mi wybrać tylko trzy z nich. Warunki i atmosfera do pisania jeszcze trudniejsze, bo jestem obecnie na fit campie w Białym Dunajcu i jak zwykle program tak intensywny, że nie ma czasu na cokolwiek innego niż treningi i integracja 😉 Jestem tu do niedzieli, a to chyba ostatni dzień Share Weeka?

    • Ja ostatnio trochę ograniczyłem przeglądanie nowych blogów, bo zwyczajnie zabrakło mi czasu i pochłonęły mnie studia. Nie zmienia to faktu, że staram się odwiedzać te stare blogi, które znajm już od jakiegoś czasu. A co do samej akcji to ja w tym roku po raz pierwszy wziąłem w niej udział, więc to wszystko kwesitia priorytetów 🙂