Nie wyślę swojego dziecka na obóz

Nie żebym już planował, ale wiecie, czasami trzeba myśleć przyszłościowo. Na tą chwilę, jedno wiem na pewno:

Nie wyślę swojego dziecka na obóz, dopóki go dobrze nie wychowam. 

Większość ludzi (zwłaszcza tych starszych) narzeka, że: „Ta dzisiejsza młodzież….to jest taka niewychowana…” A ja jak kolejny raz słyszę taki tekst, to mi się z automatu nóż w w kieszeni otwiera (dobrze tylko, że to nie dzieje się naprawdę, bo bym już dawno poszedł siedzieć). Czepiają się dzieci i często tylko dzieci, jakby to tylko one były wszystkiemu winne.  A przecież każdy głupi wie, że dziecko od najmłodszych lat powtarza wszystko to, co usłyszy; w szkole i w domu. I jakby tylko głupio gadało, to jeszcze byłby mały problem, ale jak się zaczyna zachowywać tak, że masz ocohotę je trzasnąć, to lepiej się powstrzymaj. 

obóz

Po pierwsze: Wszystko co zrobisz/powiesz może być użyte przeciwko Tobie. 

Po drugie: Twojego podopiecznego nie masz prawa dotknąć nawet placem i nawet w sytuacji, kiedy wsadzałby Ci łeb do kibla. 

Smutne, ale prawdziwe.

No niestety, możesz się starać jak tylko bardzo chcesz i może Ci to nawet świetnie wychodzić, do chwili, kiedy zaczniesz stawiać ostre granice, bo dzieci ich nie lubią. Różnica jest tylko taka, że te młodsze (8-12 lat), przy odpowiedniej motywacji są w stanie się podporządkować, te starsze; tylko jeśli chodzi o dyskotekę i inne tego typu atrakcje. Słuchają Cię tylko wtedy, kiedy im to pasuje a poza tym mają Cię głęboko w dupie, bo i tak nic nie możesz im zrobić. A już najgorsze są dziewczyny 15+, bo w głowie im tylko chłopaki, dyskoteki… Resztę dopowiedzcie sobie sami. Miałem raz na koloniach taką właśnie zabójczą grupę i dlatego stwierdzam, że to był mój pierwszy i ostatni raz, bo oczywiście, jak sie chce, to można, ale nie za taką kasę. Wyobraźcie sobie teraz, że wyjeżdzącie z grupą piszczących nastolatek, latających tylko za męskimi klatami i uciekającymi za nimi z pokojów. Macie w tej chwili w głowie wszystkie najgorsze opcje tego co właściwie może się stać, aż po tak zwaną wpadkę.
Właśnie za to wszystko dostajecie średnio 600zł a w najgorszym wypadku pozew o alimenty.

Dlaczego nie wyślę swojego dziecka na obóz?

dziewczyny

A jak Ci taka panienka 16-letnia ucieknie na dyskotekę to innej kolonii, to co zrobisz? Na logikę wypadałoby powiedzieć, że po nią tam pójdziesz i przyprowadzisz, ale to tylko tak pięknie brzmi. Po pierwsze zostawiając grupę bez opieki narażasz się na jeszcze większe niebezpieczeństwo, że coś się komuś stanie. Po drugie nawet, jak już po tą pannę wyjdziesz, to co właściwie możesz zrobić? Powiedzieć, jej, że ma wracać do budynku i mieć głupią nadzieję, że Cię posłucha? W tym momencie uświadamiasz sobie jak bardzo jesteś w dupie. Kiedyś to jeszcze można było takiemu smarkowi przetrzepać skórę, kazać posprzątać wszystkie kible i  zrobić wiele innych wychowujących rzeczy. A teraz? Teraz to możesz tylko siedzieć i patrzeć za 600zł w prezencie. Na dobrego psychiatrę może być za mało.

Po co są obozy?

W sobotę wróciłem z IV Zimowiska Maltańskiego o którym więcej tutaj. Powiem Wam, że wybawiłem się tam lepiej niż na jakiejkolwiek imprezie i to z niepełnosprawnymi dziećmi. No dobra, oczywiście byli tam też inni wolontariusze, ale to głównie dzięki tym dzieciom to zimowisko się odbyło, bo gdyby nie one to kim mielibyśmy się opiekować?
Cały czas mam w głowie jeszcze piosenkę „Bieginie biegnie mały osioł…” przy której dzieci bawiąc się miały taką radochę. No dobra, my też mieliśmy taką samą radochę jak oni, a może nawet momentami większą. Wiecie, jakbym miał porównać te dwa wyjazdy, to po prostu no, niebo a ziemia. Nie dość, że już samym dzieciom zależy na tym, żeby w końcu poznać trochę „normalnego życia”, to jeszcze przy każdej okazji obdarowują Cię swoim uśmiechem. Na takie chwile naprawdę warto czekać, bo właśnie wtedy widzisz jak wielki sens ma twoja praca. A wychowawcy? Też robią wszystko, żeby zajęcia były jak najlepiej zorganizowane, jak najatrakcyjniejsze i żeby wszyscy czuli się szczęśliwi. W końcu to też ich wolny czas. A to wszystko oczywiście za darmo!