Damsko-męski świat.

Jeżeli macie zamiar odpocząć, to idźcie spać, jeżeli macie doła, to lepiej puśćcie sobie jakąś wesołą piosenkę, albo po prostu otwórzcie czekoladę, ale nie róbcie jednej rzeczy: Nie czekajcie na rozwinięcie tego posta, bo od razu mówię, że miło i przyjemnie nie będzie. Ale, żebyście od razu ode mnie nie uciekli, to może zacznę na dobry początek od prostego pytania.

Co to jest przyjaźń?

 
Znany nam wszystkim (przynajmniej tak zakładam) Arystoteles twierdził, że przyjaźń jest cnotą. Z kolei cnota jest stałą dyspozycją, która w zależności od człowieka może być dobra, albo zła. I tak samo jest z przyjaźnią. Pewnie cześć z Was myśli sobie teraz, że zwariowałem, no bo jak przyjaźń może być czymś złym? Przecież przyjaciel, to osoba, która wie o nas wszystko, która świetnie się z nami dogaduje, do której zawsze możemy zwrócić się o pomoc i która bez wglądu na wszystko będzie nas akceptować. I macie rację, tylko, że to nie zawsze działa w dwie strony i nie do końca tak jakbyśmy tego chcieli. Dlaczego? Bo gatunek ludzki narobił na świecie trochę zamieszania dzieląc się na mężczyzn i kobiety. A że nie ma sprawiedliwości na tym świecie, to jedno z nich do uporządkowania świata dostało masę przeróżnych pudełeczek: jedne od relacji z mężczyznami, drugie od relacji z kobietami. To zielone będzie od przyjaźni, czerwone od miłości a fioletowe od kontaktów, których nie da się uniknąć.
Drugie niestety nie miało tyle szczęścia, albo nieszczęścia i dostał mu się jeden ogromny karton na wszystkie najważniejsze rzeczy, których potrzebuje i oczywiście wszystkie kontakty. W sumie, gdyby popatrzeć na to ekonomicznie, to nie ma nad czym płakać, bo: przyjaciel jest dla mężczyzny tą jedną, jedyną, z którą można o wszystkim szczerze porozmawiać, więc wystarczy jedno piwo z Markiem, żeby pomówić dosłownie o wszystkim. A nawet jeśli Marek powie, że dzwonił do niego Lucek i też chętnie się spotka, to nikt w tym nie widzi żadnego problemu, bo pudełko jest przecież duże i wszyscy się zmieszczą.
 

Po co, komu dwa kartony?

 
U kobiet niestety to tak nie działa. One mając masę przyjaciółek strasznie je kategoryzują: 
Ula, to tak która świetnie zna się na makijażu, z kolei z Gosią mogę pogadać o facetach a z Kingą chętnie wybieram się na zakupy, ale nigdy nie spotykam się z nimi wszystkimi na raz, bo byśmy się pozabijały. Dlatego kobiety nie  otwierają dwóch pudełek jednocześnie, ale robią to po kolei, żeby w razie czego mieć plan B. Najgorsze jest to, że robią tak w każdej sytuacji a zwłaszcza, kiedy poznają faceta. Wtedy…
 
Nigdy nie wiesz czego się spodziewać

To właśnie dlatego wszyscy mówią, że pogoda, gdyby mogła być człowiekiem, byłaby kobietą. Nigdy nie da jej się do końca rozgryźć, bo nie wiesz tak naprawdę o czym w danej chwili myśli. W końcu nie bez powodu mówi się, że kobieta; mówi jedno, robi drugie a myśli trzecie. Zupełnie jakby miała roztrojenie jaźni, ale nie…Ona jest zupełnie zdrowa. Po prostu swoim zachowaniem chce nam dać do zrozumienia, że obojętnie co byśmy nie zrobili, to i tak ona ma władzę. Wbrew pozorom, to nie jest takie trudne do ogarnięcia.

Idziecie na kolację. Z tej okazji odstrzeliłeś się prawie jakbyś wyszedł od Armaniego. Nawet w geście romantyczności kupiłeś różę w kwiaciarni zaraz obok swojego domu. W końcu razem siadacie w wybranej przez Ciebie restauracji, jecie sobie tego kotleta z frytkami a dobry humor was nie opuszcza, tak że nawet żarty same sypią się z rękawa. W między czasie okazuje się, że ona też uwielbia jeździć na rowerze a nawet ma płytę twojego ulubionego zespołu. Myślisz sobie: Świetnie! W końcu poznałem kogoś, kto nie tylko ma poczucie humoru, ale podziela też moje pasje. Ona tymczasem analizuje każde twoje zdanie, to jak się ubrałeś, czy zapytałeś o jej najlepszą przyjaciółkę, albo czy próbowałeś pociągnąć temat, do którego podczas waszego spotkania praktycznie cały czas piła. 
 
Koniec końców, musi udać się
Pod koniec waszej „randki”, która dla niej jest tylko zwykłym spotkaniem towarzyskim proponujesz jej przejażdżkę rowerową. Ku twojemu niemałemu zaskoczeniu zgadza się! A w głowie planuje już, do kogo ze swoich znajomych, by tu napisać, bo nie chce być taką egoistką i zabrać Cię całemu światu tylko dla siebie.
 
ps. Także panowie uważajcie i nie dajcie sobie zabrać lata.
 
 
„Bo w tym cały jest ambaras,
żeby dwoje chciało na raz”